great-wall-of-china-814143

Chiny, Chiny… i po Chinach

Pora na podsumowanie wyjazdu do Chin…

Miasta, które odwiedziłam:

1) Pekin

2) Chengdu

3) Tongren (choć tylko na kilka godzin, to miasto jest na tyle urocze, że warto o nim wspomnieć)

4) Wulingyuan / Zhangjiajie

5) Tai’ an (góra Tai Shan)

6) Zhangye

7) Luoyang

Czas spędzony w pociągu: Boję się liczyć…

Ilość przejechanych kilometrów: 8 477 km

No ale…  Jakość podróży mierzy się w liczbie poznanych przyjaciół, a nie przejechanych kilometrach -Tim Cahill.

W Chinach spędziłam w sumie 24 dni. Połowę wyjazdu podróżowałam z koleżanką, pozostałą część – sama. Pewnych rzeczy po prostu nie da się opisać.  Widziałam wiele niesamowitych miejsc… Poznałam cudownych ludzi :) Zarówno życzliwych Chińczyków, jak i inspirujących podróżników z całego świata. Dałam się oszukać, ale też zaufałam i przeżyłam niesamowitą przygodę.

Chiny były moim marzeniem i bardzo się cieszę, że udało mi się zrealizować ten projekt. W głowie mam już mnóstwo pomysłów na kolejne wyprawy… i mam zamiar je wszystkie zrealizować :)

 

foto: pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *