DSCN2010

Luoy­ang i groty Longmen

Luoy­ang to mia­sto w pro­win­cji Henan. Jest kolebką tao­izmu i bud­dy­zmu. Jedną z głów­nych atrak­cji Luoy­ang są groty Long­men – wpi­sane na listę UNESCO. Pierw­sze z nich powstały już w V w. n. e. i zacho­wały się do dziś w bar­dzo dobrym sta­nie. Jest to punkt obo­wiąz­kowy dla miło­śni­ków sztuki i rzeźby – nie tylko bud­dyj­skiej.

 

DSCN1989

 

Co jesz­cze warto zoba­czyć w Luoy­ang? Znaj­dzie­cie się tu naj­słyn­niej­szy na świe­cie Klasz­tor Shao Lin, rów­nież umiesz­czony na liście zabyt­ków kul­tury UNESCO. Poza tym pasjo­naci bota­niki znają na pewno mia­sto Luoy­ang z odby­wa­ją­cego się tu w kwiet­niu Festi­walu Peonii. Wtedy też jest tu główny sezon tury­styczny.

 

Luoy­ang było ostat­nim mia­stem, które zwie­dzi­łam przed powro­tem do Pekinu, gdzie koń­czyła się moja podróż. Co zabawne, pierw­szej nocy w moim hostelu było (łącz­nie ze mną) aż czte­rech gości… Star­szy pan, który nie wyka­zy­wał zbyt­niej ochoty do roz­mowy. Młoda Chinka, która poza, Hi! Nice to meet you!” chyba nie mówiła po angiel­sku… No i sym­pa­tyczny Kore­ań­czyk, który znał zarówno język chiń­ski, jak i angiel­ski. Chcąc nie chcąc – musie­li­śmy się zaprzy­jaź­nić, choćby z nudów :) Następ­nego dnia razem zwie­dzi­li­śmy groty Long­men. Ruszy­li­śmy rano, tuż po śnia­da­niu. Na zwie­dza­nie grot Long­men trzeba sobie zare­zer­wo­wać pra­wie pół dnia, żeby zoba­czyć każdy posąg. Groty usy­tu­owane są na wzgó­rzu, co nadaje temu miej­scu nie­sa­mo­wi­tego kli­matu. Jest to atrak­cja nie tylko dla fanów histo­rycz­nych zabyt­ków, ale też dla miło­śni­ków pięk­nych kra­jo­bra­zów – według mnie to ide­alne połą­cze­nie :) Groty Long­men w Luoy­ang są zachwy­ca­jące i warte uwagi.

 

Longmen

 

Nie­stety na zwie­dza­nie pozo­sta­łych atrak­cji Luoy­ang zabra­kło mi czasu. Czy chcia­ła­bym tam kie­dyś wró­cić? Ciężko stwier­dzić… niby mia­sto jako takie za bar­dzo nie zachwyca… ma jed­nak w sobie coś, co spra­wiło, że poczu­łam się tu jak w domu… I coraz bar­dziej żało­wa­łam, że muszę nie­długo wró­cić do Pol­ski…

 

DSCN2026

 

Skąd czer­pię wyjaz­dowe pomy­sły? Głów­nie z roz­mów z ludźmi napo­tka­nymi w trak­cie podróży. To oni opo­wia­dają z iskier­kami w oczach o miej­scach, które koniecz­nie trzeba zoba­czyć, o pań­stwach, w któ­rych byli, o kuchni, men­tal­no­ści miesz­kań­ców, oby­cza­ja­ch… i o swo­jej ojczyź­nie. Pew­nie już wie­cie, które pań­stwo zostało dopi­sane na listę moich podróż­ni­czych marzeń, jak tylko wró­ci­łam do domu. Tak, to Korea! Jesz­cze nie wiem, kie­dy… ale któ­re­goś pięk­nego dnia na pewno znaj­dzie­cie na blogu wpis z podróży do Korei :)

 

One thought on “Luoy­ang i groty Longmen

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *