cheers-839865_1920

Tyle szczęścia w 2015 roku

Ostatnio mało mnie tu było :( Grudzień to zawsze taki zakręcony okres w moim życiu. Dużo spotkań ze znajomymi i wspólnych imprez. Mnóstwo pracy i do tego przedświąteczna bieganina, która udziela się wszystkim.

Święta to dla mnie totalny reset od codziennych obowiązków…. oraz chwila na podsumowanie całego roku :)

O tym, że na dnie szuflady mam schowaną listę marzeń już się kiedyś chwaliłam… Teraz przyznam wam się, że pod koniec roku zapisuje sobie cele na kolejne 12 miesięcy.

 

to-do-734587_1920

 

Postanowienia w stylu schudnę, zacznę ćwiczyć, przejdę na dietę uważam za mało realne, bo jeśli naprawdę chcesz zrobić coś dla siebie – zacznij już dziś! No dobra… może być po świętach :)

Jakie więc są moje cele na 2016 rok?

Spłacić kartę kredytową. Trudny temat. Co spłacę, to zaraz znowu wydam… i tak w kółko. Na tą chwilę mogę się pochwalić, że grudniu nie tknęłam ani złotówki z karty kredytowej. Trzymajcie zatem kciuki, abym wytrwała i nie wydawała pieniędzy, których NIE MAM :)

 

credit-card-309613

 

Początkowo planowałam napisać, że zamierzam ‚odwiedzić 12 miejsc w 12 miesięcy’, ale jak zaczęłam podsumowywać obecny rok, to okazało się, że to żadne wyzwanie…. Dlatego nie będę rzucać konkretnymi liczbami – im więcej podróży tym lepiej! Planów wyjazdowych na ‚po nowym roku’ jest wiele… więc jeśli zrealizuję je wszystkie lub choćby większość z nich to szykuje się niezwykle ciekawy rok.

 

mountains-849861_1920
A teraz będzie moja ulubiona część, czyli przegląd najważniejszych wydarzeń 2015 roku :)

Tygodniowy wyjazd na Maltę w styczniu. W Polsce zima… a tam 20-25 stopni. Pogoda idealna na zwiedzanie. Zdecydowanie polecam Maltę, ale poza sezonem turystycznym. Ta niewielka wyspa kryje w sobie mnóstwo ciekawych miejsc i bardzo mało plaż…

DSC02379
Wyjazd do Chin! Spełniłam swoje największe podróżnicze marzenie :) I chyba jeszcze nie do końca wierzę, że to już się stało.

 

1DSCN0847
Izrael autostopem. Spontaniczny i zwariowany wyjazd… Ale o tym jeszcze na pewno będzie wpis :)

 

jerusalem-1042972_1920
Całkiem sporo podróży po kraju. Pod tym względem sama siebie bardzo pozytywnie zaskoczyłam :) Był ukochany Wrocław, magiczny Kraków, obowiązkowe Trójmiasto… do tego: Białystok, Augustów, Łomża, Pisz, Okuninka, Pułtusk, Kazimierz Dolny – mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam. Oby tak dalej :)

 

krakow-934355_1920

 

Czego wam życzę w nadchodzącym roku? Przede wszystkim spełnienia przynajmniej jednego marzenia. Pogody ducha oraz chwili wytchnienia w tym zabieganym świecie :) Nie pozwólcie, żeby życie uciekało wam przez palce…

 

 

 

foto: pixabay.com

One thought on “Tyle szczęścia w 2015 roku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *