pixel

Lepsze wrogiem dobrego

Lepsze wrogiem dobrego, czyli kilka moich luźnych obiektywnych przemyśleń… Myślałam o zamknięciu tego bloga. Nie piszę od roku, jakoś nie mogłam się za to zabrać. Nawet czasem coś na brudno nakrobałam, ale zawsze zostawiałam to takie „niedkończone”. Czas mijał a wpis robił się nieaktualny. To tak jak w życiu – masz w głowie milion pomysłów […]

pizap.com14691924760111

Mój pierwszy maraton

W pierw­szy week­end kwiet­nia tego roku prze­bie­głam swój pierw­szy maraton! Żeby połą­czyć moje dwie pasje, czyli bie­ga­nie i podróże posta­no­wi­łam prze­biec go w Medio­la­nie   Pamię­ta­cie może moją listę marzeń? Prze­bie­gnię­cie mara­tonu było jed­nym z jej punk­tów, który w tym roku speł­ni­łam   foto: www.facebook.com/MilanoMarathon Do udziału w mara­tonie przy­go­to­wy­wa­łam się około trzech mie­sięcy. Długo? Krótko? Ciężko odpo­wie­dzieć. To kwe­stia bardzo indy­wi­du­alna […]

wro-2

Wrocław – moje nowe miasto

Dziś mijają dwa tygodnie od mojej przeprowadzki do Wrocławia. Tylko tyle lub aż tyle Czy ktoś może mi wytłu­ma­czyć, kiedy ten czas zle­ciał? Z jed­nej strony jesz­cze nie dociera do mnie, że tu miesz­kam… z dru­giej zado­mo­wi­łam się we Wrocławiu nie­zwy­kle szybko.   Słynny most z kłódkami dla zakochanych, czyli most Tumski.   Od uro­dze­nia miesz­ka­łam w War­sza­wie, […]

cheers-839865_1920

Tyle szczęścia w 2015 roku

Ostatnio mało mnie tu było Grudzień to zawsze taki zakręcony okres w moim życiu. Dużo spotkań ze znajomymi i wspólnych imprez. Mnóstwo pracy i do tego przedświąteczna bieganina, która udziela się wszystkim. Święta to dla mnie totalny reset od codziennych obowiązków…. oraz chwila na podsumowanie całego roku O tym, że na dnie szuflady mam schowaną […]

thailand-824541

Szkoda, że dorastamy

W Chinach dopadła mnie dziwna przypadłość…. Jakkolwiek to zabrzmi – zaczęłam lubić małe dzieci. Nie należę do osób wydających z siebie okrzyki w stylu: ojej! jakie śliczne maleństwo! Nie mam podejścia do dzieci, nie umiem się nimi zajmować i generalnie to od dziecka nie lubię dzieci. W trakcie wyjazdu stało się coś dziwnego. Stwierdziłam, że azjatyckie dzieci […]